powrót

SPA dla ukochanej żony

2008-09-14
Andrzej P.
Jeśli nie pragniesz mojej zguby, krokodyla daj mi luby! Tak mawiały drzewiej kobiety do swoich adoratorów. Niestety, a może i stety, romantyczne czasy dawno minęły i panowie, aby zaskarbić sobie przychylność płci pięknej słyszą: Jeśli chcesz, bym była Twa, kup mi proszę weekend w SPA1! Niemożliwa jest wiarygodna ocena skuteczności obu metod, ale nie można się nie zgodzić, że zakres usług oferowanych przez salony, ośrodki i tzw. resorty SPA są przez panie mile widziane. Powód jest dość jednoznaczny, żeby nie powiedzieć banalny: Salus Per Aqua, czyli zdrowie przez wodę, to wzorowe łączenie przyjemnego z pożytecznym. Kąpiele kosmetyczne, masaże, krioterapia, kinezyterapia, – to tylko fragment bogatej oferty tego typu ośrodków. Jeżeli dobrze się temu przyjrzeć, to korzyść z takiego rozwiązania może być obopólna. Sprawiamy ukochanej ogromną radość i zyskujemy dużą wdzięczność wysyłając ją do SPA. Z drugiej, nieco innej strony, mamy chatę na cały weekend tylko dla siebie!!! Panowie, nie ma co się zastanawiać – wysyłajmy nasze najdroższe do salonów wodnych rozkoszy!
1 SPA nad Bałtykiem - propozycje ośrodków (pensjonatów, hoteli) posiadających w swojej ofercie także wodne wojaże.